Rozległe, lśniące w słońcu pola z tańczącymi trawami, filmowane leniwie w planach totalnych. Pośrodku drewniany dom z odrapaną izbą, w której światłocienie ujawniają grę detali, podnosząc ją do rangi symbolu. Dzięki wyrafinowanym obrazom czujemy, jakbyśmy wchodzili ze słabą latarką do czyjejś duszy, przez co nawet jej jasne strony wydają się mroczne. Nie pierwszy raz okazuje się niestety, że wizualne misterium nie oznacza automatycznie dobrego filmu. To, co z egzaltacją można opisywać jako “dotyk absolutu”, jest efektem zręcznych chwytów operatorskich, które starannie ukryły niedostatki fabuły. Zjawiskowe, ale przydługie ujęcia przedstawiają rozciągnięte w nieskończoność motywy symboliczne (główna bohaterka w niebieskiej sukience, a następnie w czerwonej itp.).
Izgnanie (Rosja, 2006)
Dramat
Reżyseria: Andrei Zvyagintsev



